Lekarze po spotkaniu z minister zdrowia: zabrakło konkretów. Resort mówi o konstruktywnym dialogu

Dodano:
Prezes NRL Łukasz Jankowski i minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda Źródło: Karolina Bartyzel/NIL
Półtoragodzinne spotkanie minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z przedstawicielami Naczelnej Izby Lekarskiej nie zakończyło sporu o reformę ochrony zdrowia. Lekarze mówią o rozczarowaniu i braku konkretów dla pacjentów, a resort zapowiada dalsze rozmowy o wynagrodzeniach, kolejkach i kształceniu lekarzy.

Spotkanie minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z przedstawicielami Naczelnej Izby Lekarskiej trwało około półtorej godziny. Z jednej strony padły deklaracje dalszego dialogu. Z drugiej – po stronie lekarzy wyraźnie słychać było rozczarowanie, bo samorząd lekarski oczekiwał konkretniejszych odpowiedzi na pytania o dostępność leczenia i kolejki do specjalistów.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski po spotkaniu mówił, że zabrakło szczegółów dotyczących tego, jak propozycje resortu mają realnie wpłynąć na sytuację pacjentów. Chodzi przede wszystkim o skrócenie kolejek, zwiększenie dostępności do świadczeń i konkretne mechanizmy poprawy opieki w poszczególnych obszarach systemu.

Lekarze: kominy płacowe trzeba zlikwidować, ale projekt wymaga korekty

Wspólnym punktem rozmowy była kwestia tzw. kominów płacowych. Samorząd lekarski zgadza się, że system wynagrodzeń wymaga uporządkowania i większej sprawiedliwości, ale — jak wynika z wypowiedzi Łukasza Jankowskiego — propozycje Ministerstwa Zdrowia wymagają korekty.

Prezes NRL przypomniał postulat trzech średnich krajowych dla lekarza specjalisty. W ocenie samorządu lekarskiego takie rozwiązanie mogłoby zachęcać lekarzy do przechodzenia z kontraktów na umowy o pracę. To ważny element sporu, bo resort chce ograniczyć patologie związane z wynagrodzeniami i kontraktami, a lekarze wskazują, że sama regulacja stawek nie może pogorszyć dostępności do specjalistów ani wypchnąć części świadczeń poza publiczny system.

Ministerstwo chce limitów i e-kolejek

Kontekstem spotkania były zapowiedzi przedstawione dzień wcześniej przez minister zdrowia. Resort mówi o pakiecie zmian, który ma uporządkować finansowanie, ograniczyć kominy płacowe i poprawić przejrzystość kolejek. Jedną z najbardziej komentowanych propozycji jest maksymalna stawka wynagrodzenia dla pojedynczego pracownika medycznego — jako punkt wyjścia wskazano 240 zł brutto za godzinę.

Ministerstwo zapowiada także przyspieszenie cyfryzacji. Wśród propozycji znalazły się centralna e-kolejka do szpitali, szybsze wdrażanie e-rejestracji do specjalistów i badań oraz wzmocnienie kontroli NFZ. Według zapowiedzi resortu rozwiązania te mają ograniczyć obchodzenie kolejek i zwiększyć przejrzystość zapisów pacjentów.

NIL ostrzega przed ryzykiem prywatyzacji

Podczas spotkania przedstawiciele samorządu lekarskiego mieli zwracać uwagę, że część proponowanych rozwiązań może w praktyce sprzyjać prywatyzacji ochrony zdrowia w wybranych regionach. Według relacji po spotkaniu ministra miała przyjąć te zastrzeżenia i zapewnić, że prywatyzacja nie jest celem rządu.

To jeden z najważniejszych wątków całego sporu. Lekarze podkreślają, że zmiany w wynagrodzeniach, organizacji pracy i kolejkach nie mogą zostać przeprowadzone w sposób, który pogorszy dostęp pacjentów do świadczeń w mniejszych ośrodkach albo zwiększy presję na korzystanie z prywatnej opieki.

Sobierańska-Grenda: spotkanie było konstruktywne

Minister zdrowia po rozmowie przedstawiła bardziej optymistyczną ocenę. Jolanta Sobierańska-Grenda mówiła, że traktuje spotkanie jako kontynuację dialogu i oceniła je jako konstruktywne. Wskazała, że rozmowa dotyczyła m.in. projektu ustawy o zawodzie lekarza, wynagrodzeń, obchodzenia kolejek i cyfryzacji.

Resort zapowiedział też powołanie specjalnego zespołu zajmującego się kształceniem lekarzy. Na jego czele ma stanąć wiceminister Tomasz Maciejewski. Zespół ma pracować m.in. nad ustawą o izbach lekarskich oraz ustawą o zawodzie lekarza.

Kolejny etap rozmów 16 lipca

Dzisiejsze spotkanie nie zamyka tematu. Według zapowiedzi przedstawiciele samorządu lekarskiego mają uczestniczyć 16 lipca w posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. To tam Ministerstwo Zdrowia ma przedstawić bardziej szczegółowe propozycje, także dotyczące wynagrodzeń lekarzy.

Dopiero po tym spotkaniu będzie można ocenić, czy resort przedstawi rozwiązania, które odpowiedzą na najważniejsze obawy środowiska lekarskiego: jak ograniczyć patologie płacowe, nie pogorszyć dostępności leczenia, skrócić kolejki i nie przerzucić kosztów zmian na pacjentów.

Spór dotyczy nie tylko lekarzy

Choć dyskusja publiczna koncentruje się dziś na wynagrodzeniach, stawkach godzinowych i kontraktach, w tle jest szersze pytanie: czy planowane zmiany rzeczywiście poprawią sytuację pacjentów. To właśnie ten punkt najmocniej akcentuje NIL, mówiąc o braku konkretów dotyczących kolejek i dostępności opieki.

Resort odpowiada, że chce uszczelnić system, uporządkować finansowanie, ograniczyć nadużycia i przyspieszyć cyfryzację. Lekarze deklarują gotowość do rozmów, ale oczekują szczegółów. Na razie po spotkaniu widać jedno: dialog ruszył, ale porozumienia – jak na razie – nie ma.

Źródło: Onet, RMF24, NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...